Menu

Galeria

Galeria Galeria Galeria Galeria Galeria

Kalendarz parafialny

Dni powszednie
8:00 (w Adwencie: pon-pt o 6:45,
sob o 8:00), 18:00
Niedziele i święta
8:00, 9:30,
11:00 (z udziałem dzieci), 12:30, 18:00

Sakrament pokuty

w okresie wakacyjnym (lipiec-sierpień):
  • w niedziele - podczas Mszy Świętej
  • w dni powszednie - 15 min przed Mszą Świętą
Licznik odwiedzin: 1223664

Informacje

14. NIEDZIELA ZWYKŁA --- JEZUS CICHY I POKORNEGO SERCA

Ewangelia (Mt 11, 25-30)

Jezus cichy i pokornego serca

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

 

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».



 

Jezus cichy i pokornego serca

Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” – te piękne słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii są wezwaniem do tego, abyśmy uczyli się od Jezusa pokory i łagodności, które dają prawdziwy pokój serca. Dzisiejsza Ewangelia jest wielką szkołą pokory i prostoty. Tylko ludzie pokorni sercem mogą bowiem zrozumieć to wszystko, co Jezus nam objawia. Tylko ludzie pokorni sercem znajdują pokój, ale także potrafią stanąć w prawdzie o własnym życiu. „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie” – czytamy w Ewangelii. Również tak często odczuwamy trudy naszego życia, czujemy zmęczenie, a nawet bezradność. Właśnie w takich trudnych sytuacjach potrzebujemy Jezusa, który jest łagodny i pokorny sercem. On nas nie zostawia samych. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” – zapewnia nas Jezus.

W kontekście dzisiejszej Ewangelii warto również sięgnąć do małej ascetycznej książeczki Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”. Muszę przyznać, że ta książeczka towarzyszy mi stale od 1986 r. Podarowali mi ją rodzice, kiedy rozpoczynałem naukę w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Zawsze znajduję w niej słowa umocnienia. To, co pisze Tomasz a Kempis, nie jest łatwe, ale dlatego, że ta mądrość wyrasta z Ewangelii, która przecież jest wymagająca i dlatego prawdziwa. „Bądź pokorny i pełen pokoju, a Jezus będzie z tobą. Bądź pobożny i cichy, a zostanie z tobą” – czytamy w III Księdze i 8. rozdziale „O naśladowaniu Chrystusa”. Tomasz a Kempis przypomina również, że „Bóg osłania pokornego i obdarza wolnością, miłuje pokornego i pociesza, pochyla się nad pokornym, zsyła pokornemu swoją łaskę, a potem przemienia jego poniżenie w chwałę. Pokornemu odsłania swoje tajemnice, łagodnie przyciąga go do siebie i zaprasza. Pokorny nie traci spokoju, gdy dotknie go zniewaga, bo ma oparcie w Bogu, a nie w świecie. Pamiętaj, nie udoskonaliłeś się jeszcze ani trochę, jeżeli nie sądzisz, że jesteś najmniejszy ze wszystkich” (III, 2). A zatem pokora daje pokój w sercu człowieka. To wielka prawda na całe nasze życie. Szukając pokoju w sercu, wpierw szukajmy pokory i łagodności. Ważniejsza jest ewangeliczna mądrość niż uczona wiedza. Ewangeliczną mądrość zdobywa się w szkole Serca Jezusowego.

Ks. Mariusz Frukacz

Źródło


13. NIEDZIELA ZWYKŁA --- KTO WAS PRZYJMUJE, MNIE PRZYJMUJE

Ewangelia (Mt 10, 37-42)

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».



 

ZANURZYĆ NASZE LUDZKIE MIŁOŚCI W MIŁOŚCI DO JEZUSA

Kto kocha ojca, matkę, syna, córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je – mówi dziś w Ewangelii Pan Jezus. Takie słowa niepokoją, mogą nawet odstraszać. Zdają się pokazywać, że Jezus zniechęca do miłości rodzinnej, zniechęca do troski o życie. Czyżby Jezus był antyrodzinny? Czyżby Jezus nie cenił ludzkiego życia? Nic bardziej mylnego. Przy czym prawdą jest, że wypowiedź Jezusa prowokuje.

Słowa św. Pawła z Listu do Rzymian ukazują piękną prawdę, że najgłębszym powołaniem człowieka jest trwać w jedności z Chrystusem. Początek tej więzi ma miejsce w chwili, gdy człowiek przyjmuje chrzest święty. Chrzest jest zanurzeniem w Jezusa Chrystusa. Jako chrześcijanie żyjąc z Chrystusem i w Chrystusie, żyjemy dla Boga.

Jezus dziś nam przypomina, byśmy o tej prawdzie nie zapomnieli, by nic nam tej prawdy nie przesłoniło, nawet troska o własne życie, zdrowie i rodzinę. Czasem mówimy: zdrowie jest najważniejsze. Kiedy indziej mówimy: rodzina jest najważniejsza. To prawda, że są to szczególnie cenne wartości. Jednak gdyby stały się absolutnie najważniejsze, to właściwie przekształciłyby się w nasze bożki. A przecież „nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Zdrowie – nie może być naszym bożkiem, dziecko dla rodziców – nie może być bożkiem.

Bóg objawiony przez Jezusa Chrystusa jest naszym jedynym Bogiem, którego winniśmy kochać z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił swoich. Tak, to prawda, że Jezus jest zazdrosny i pragnie całej naszej miłości. Czy takie oczekiwanie Jezusa osłabia troskę o zdrowie w życiu chrześcijanina, czy też troskę o więzi rodzinne? Ależ nie! Syn Boży poprzez swoje wcielenie żył ludzkim życiem. I pragnie, by ludzie mieli życie w obfitości, sięgające poza granicę śmierci. Jezus uświęcił więzi rodzinne, rodząc się w ludzkiej rodzinie. I pragnie, by nasza ludzka miłość (rodzicielska, synowska, małżeńska) poprzez zjednoczenie z Nim sięgała poza doczesność. Jeśli Boga pokochamy całym sercem, to troska o zdrowie stanie się chwałą oddawaną Bogu, a gdy kiedyś tego zdrowia zacznie nieodwracalnie ubywać, to nie poczujemy się zdegradowani we własnym człowieczeństwie, bo przecież nadal będziemy mieć Jezusa w życiu. Jeśli Boga pokochamy ze wszystkich sił, to miłość wewnątrzrodzinna tylko na tym skorzysta i umocni się, a gdy kiedyś zabraknie kogoś bliskiego, to nie poczujemy się całkowicie samotni, bo przecież ciągle będziemy mieć Jezusa w życiu.

Źródło


DIECEZJALNA NOWENNA POMPEJAŃSKA – DZIEŁO MODLITWY ZA OJCZYZNĘ W 100-LECIE CUDU NAD WISŁĄ

Diecezjalna Nowenna Pompejańska – dzieło modlitwy za Ojczyznę w 100-lecie Cudu nad Wisłą.

23 czerwca – 15 sierpnia 2020 roku


Wielebni Księża,
Drodzy Bracia i Siostry,

Zbliżają się uroczystości 100-lecia Cudu nad Wisłą – Bitwy Warszawskiej 1920 Roku.

Mamy nadzieję, że dane nam będzie godnie upamiętnić to wielkie historyczne wydarzenie, którego dalekosiężnymi skutkami i błogosławionymi owocami możemy cieszyć się po dzień dzisiejszy. Nie bez przyczyny Bitwę Warszawską uznano za jedną z przełomowych w dziejach świata. Jakie byłyby losy Europy i Ojczyzny, gdyby Armia Czerwona nie została zawrócona – trudno dziś wyrokować, ale z pewnością byłaby to historia inna niż ta, która ukształtowała naszą tożsamość.

Choć ze względu na wciąż zmieniającą się sytuację sanitarno-epidemiologiczną nie wiemy, jaki będzie ostateczny przebieg odbywających się na naszym terenie oficjalnych państwowych i diecezjalnych uroczystości, nie zaniedbujemy przygotowania duchowego. Ono zrodzi najpiękniejsze i najtrwalsze owoce.

Wobec zbliżającej się nawały wojsk sowieckich Biskupi polscy w liście pasterskim z 7 lipca 1920 roku wzywali: „Módlmy się̨ więc, trwajmy na modlitwie i wymódlmy ojczyźnie naszej triumf i zwycięstwo”.

W dniu 31 lipca 1920 roku, metropolita warszawski, kardynał Aleksander Kakowski wzywał: „W chwili tak poważnej, jaką obecnie przeżywa naród polski, dla pokrzepienia ducha i wzmocnienia serc wiernych, na ubłaganie pomocy z Nieba, której Bóg nigdy nie skąpił proszącym o nią̨, ufny w przyczynę̨ bł. Andrzeja Boboli, patrona Polski, i bł. Władysława z Gielniowa, patrona Warszawy, zarządzam nabożeństwa błagalne za wstawiennictwem tych błogosławionych naszych ziomków”.

W swojej homilii przed katedrą warszawsko-praską, Św. Jan Paweł II mówił: „To zwycięstwo było poprzedzone żarliwą modlitwą narodową. Episkopat Polski zebrany na Jasnej Górze poświęcił cały naród Najświętszemu Sercu Jezusa i oddał pod opiekę Maryi Królowej Polski. Myśl nasza kieruje się dzisiaj ku tym wszystkim, którzy pod Radzyminem i w wielu innych miejscach tej historycznej bitwy oddali swoje życie, broniąc Ojczyzny i jej zagrożonej wolności. Myślimy
o żołnierzach, oficerach, myślimy o Wodzu, o wszystkich, którym zawdzięczamy to zwycięstwo po ludzku. Wspominamy, między innymi bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. Dusze wszystkich poległych polecamy Miłosierdziu Bożemu.
O wielkim "Cudzie nad Wisłą" przez całe dziesiątki lat trwała zmowa milczenia - jak już powiedział ksiądz biskup. Na nową diecezję warszawsko - praską Opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego Narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy”
.

Wypełniając testament Św. Jana Pawła II dla naszej diecezji, pielęgnując historyczne dziedzictwo i podejmując duchową troskę o naszą Ojczyznę zapraszamy do włączenia się
w dzieło modlitwy Nowenny Pompejańskiej. Przez 54 dni będziemy modlili się o Boże błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny i wypraszali potrzebne łaski dla rozwoju dzieł Bożych przez wstawiennictwo Matko Bożej. Rozpoczniemy 23 czerwca i włączymy się we wspólne dzieło modlitwy, jakie zakończy się 15 sierpnia. Zapraszamy osoby indywidualne, rodziny, grupy formacyjne i wspólnoty parafialne.

Zgodnie z zasadami, jakimi kieruje się Nowenna Pompejańska, dni od 23 czerwca do 19 lipca będą poświęcone błagalnej części nowenny, zaś dni od 20 lipca do 15 sierpnia – części dziękczynnej.

Kładę nam wszystkim na sercu to modlitewne dzieło, zapraszam do jego podjęcia i na jego realizację z serca błogosławię.

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski


Korzystając z informacji na stronie parafii Matki Bożej Pompejańskiej w Warszawie, przypominamy:

Nowenna Pompejańska obejmuje:
3 nowenny błagalne (3 x 9 dni = 27 dni)
3 nowenny dziękczynne (3 x 9 dni = 27 dni).

Całość trwa więc 54 dni. Codziennie odmawiamy cały różaniec, tzn. trzy jego części – radosną, bolesną i chwalebną. Tajemnice Światła dodane zostały jako czwarta część różańca przez św. Jana Pawła II i nie są obowiązkowe przy odmawianiu Nowenny Pompejańskiej.

Przez wszystkie dni Nowenny Pompejańskiej modlimy się w jednej, codziennie tej samej, jasno sprecyzowanej intencji. Różaniec powinien być odmawiany w pełnym skupieniu. Czas tej modlitwy poświęcamy wyłącznie Matce Bożej Pompejańskiej.

Przez pierwsze 27 dni odmawiamy błagalną część nowenny pompejańskiej, przez kolejne 27 dni – część dziękczynną.

Modlitwa powinna przebiegać w następujący sposób:

  1. Czynimy znak krzyża
  2. Przed rozpoczęciem każdej z trzech części różańca przedstawiamy intencję, jaką zanosimy do Matki Bożej Pompejańskiej, a następnie wypowiadamy słowa: Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.
  3. Rozpoczynamy modlitwę różańcową od modlitw początkowych różańca: Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 x Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu – modlitwy te odmawiamy tylko przed pierwszą częścią różańca.
  4. Odmawiamy kolejne 3 części różańca (radosną, błagalną, chwalebną) – 15 dziesiątek – nie musimy mówić wszystkich bez przerwy.
  5. Po ukończeniu trzech części różańca mówimy modlitwę do Matki Bożej Pompejańskiej, odpowiednio błagalną (przez pierwsze 27 dni) lub dziękczynną (przez kolejne 27 dni).
  6. Po odmówieniu trzech części różańca wraz z odpowiednią modlitwą odmawiamy Pod Twoją Obronę oraz trzy razy z ufnością wypowiadamy błagalne słowa: Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!
  7. Całą modlitwę kończymy znakiem krzyża.

Modlitwa błagalna:

Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompejach, wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwa dziękczynna:

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

ODPUST PARAFIALNY

PROGRAM ODPUSTU PARAFIALNEGO



NABOŻEŃSTWO 40 GODZINNE


PIĄTEK – 19 CZERWCA 2020 r.

(rozpoczęcie)

  • godz. 18.00 – Msza Święta z oddaniem czci relikwiom Patrona Parafii – św. Brata Alberta, po Mszy Świętej nabożeństwo czerwcowe oraz adoracja Najświętszego Sakramentu w kościele do godz. 21.00


SOBOTA – 20 CZERWCA 2020 r.

(Dzień ku czci św. Brata Alberta)

  • godz. 8.00 – Msza Święta, wystawienie Najświętszego Sakramentu – nabożeństwo do św. Brata Alberta
  • od godz. 9.00 do godz. 11.00 – prywatna adoracja w ciszy
  • od godz. 11.00 do godz. 12.00 – spowiedź
  • godz. 12.00 – Anioł Pański z Różami Różańcowymi Rodziców modlących się za dzieci
  • godz. 12.15 – Różaniec prowadzony przez Róże Różańcowe Rodziców
  • godz. 13.00 – Różaniec prowadzony przez kolejne Koła Żywego Różańca
  • godz. 15.00 – Godzina Miłosierdzia z Koronką do Miłosierdzia Bożego
  • od godz. 16.00 do godz. 17.00 – prywatna adoracja w ciszy
  • od godz. 17.00 do godz. 17.45 – spowiedź
  • godz. 18.00 – Msza Święta z nabożeństwem czerwcowym i Litanią do św. Brata Alberta oraz błogosławieństwem relikwiami św. Brata Alberta, kończące 40 Godzinne Nabożeństwo przygotowujące do Odpustu Parafialnego


NIEDZIELA ODPUSTOWA

Przed wyjazdem na wakacje i urlopy na parkingu parafialnym po każdej Mszy Świętej będziemy błogosławili auta i kierowców.

  • godz. 7.00 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 8.00 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 9.30 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 11.00 – główna Msza Święta Odpustowa z nabożeństwem czerwcowym, promocją nowych ministrantów, procesją oraz błogosławieństwem relikwiami św. Brata Alberta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 15.00 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 18.00 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców
  • godz. 20.00 – Msza Święta / błogosławieństwo aut i kierowców

Nie będzie Mszy Świętej o godz. 12.30 (intencja tej Mszy Św. zostanie odprawiona o godz. 11.00).

PODZIĘKOWANIE PO UROCZYSTOŚCI BOŻEGO CIAŁA --- 11. NIEDZIELA ZWYKŁA


PODZIĘKOWANIE PO UROCZYSTOŚCI BOŻEGO CIAŁA


Drodzy Umiłowani Siostry i Bracia w Chrystusie!!!

W imieniu wspólnoty parafialnej, pragnę wyrazić naszą wdzięczność – najpierw dziękuję Panu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu za Jego obecność w Najświętszym Sakramencie.

Dziękuję za niewysłowiony dar Chrystusowej obecności w Eucharystii, która jest naszym życiem, umacnia nas nieustannie i przemienia na drodze naszego pielgrzymowania do zjednoczenia z Bogiem.

Pragnę również podziękować ludziom, naszym Siostrom i Braciom ze Wspólnoty Parafialnej, którzy zaangażowali się w prace związane z przebiegiem i przygotowaniem Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.


Na początku:

Serdeczne Bóg zapłać, moim współbraciom Kapłanom posługującym w naszej parafii ks. Arkowi, ks. Andrzejowi, kaznodziei – za wygłoszone Słowo Boże i wszelką służbę Bożą. Niech Chrystus obecny w Eucharystii sam będzie Waszą nagrodą i zapłatą w posłudze duszpasterskiej, którą na co dzień służycie. Szczęść Boże!!!

Dziękuję Służbie Liturgicznej Ołtarza – Ministrantom, Lektorom, Bielankom, Panu Organiście, Chórowi i Panu Dyrygentowi Pawłowi Lewandowskiemu oraz solistom Filharmonii Narodowej za uświetnienie naszej uroczystości. Niech chwała Boża, którą przez Waszą posługę mogliśmy piękniej wyrażać, zawsze wypełnia Wasze serca w codziennej drodze do zbawienia. Szczęść Wam Boże we wszystkim !!!

Serdeczne Bóg zapłać wszystkim wspólnotom parafialnym i wszystkim tym, którzy włączyli się w przygotowanie naszej procesji eucharystycznej.

Serdeczne Bóg zapłać wszystkim tym, którzy przygotowali ołtarze:

  • Wspólnocie Kościoła Domowego (I ołtarz),
  • Wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym – Wypłyń na Głębię (II ołtarz),
  • Wspólnocie Mieszkańców osiedla/bloków ulicy Warszawskiej 3 (III ołtarz),
  • oraz Członkom Klubu Seniora, który przygotował IV ołtarz

Serdeczne Bóg zapłać za Wasz wysiłek, Waszą pracę i wszelką pomoc. Szczęść Boże !!!

Niezwykle gorąco pragnę podziękować wszystkim tym, którzy włączyli się w prace porządkowe przygotowujące teren wokół kościoła i budynków parafialnych na tę uroczystość.

Serdeczne Bóg zapłać!!!

  • Konradowi Skorupka za kilkudniowe nadzorowanie prac porządkowych,
  • Bóg zapłać firmie Roberta Szymańskiego,
  • firmie ogrodniczej Państwa Łapińskich,
  • firmie Ryszarda Bombika
  • oraz w sposób szczególny pragnę podziękować rodzinie Państwa Bombików za ufundowanie dla parafii nowego baldachimu procesyjnego, który mogliśmy podziwiać podczas procesji. Serdeczne Bóg zapłać!!!
  • Pragnę podziękować też firmie akustycznej, która profesjonalnie nagłośniła teren wokół kościoła na naszą uroczystość, dzięki temu mogliśmy dobrze słyszeć Słowo Boże, a przez to w pełni uczestniczyć i przeżywać nasze religijne spotkanie. Dziękujemy Panom operatorom i akustykom – Adrianowi, Damianowi, Olafowi.

Wszystkim Państwu składam serdeczne podziękowania i polecam Was i Waszą działalność szczególnej opiece Chrystusa i Matki Najświętszej !!!

Gorąco dziękuję Paniom – Janinie Buczek i Marcie Wocial, które zadbały o dekoracje i czystość w kościele. Serdeczne Bóg zapłać!!! Panie wykonują tę prace przez cały rok. Niech ta uroczystość będzie okazją wyrażenia naszej wdzięczności. Niech Chrystus Wam błogosławi i wspiera!

Dziękuję naszej Dzielnicowej Policji Komisariatu Warszawa-Wesoła, która zadbała o nasze bezpieczeństwo podczas procesji. Niech Wam Pan Bóg błogosławi w Waszej służbie!!!

Na koniec pragnę podziękować wszystkim Parafianom i gościom, którzy uczestniczyli w tegorocznej procesji Bożego Ciała, mimo pandemii, odważyli się wziąć udział w naszej skromnej parafialnej manifestacji wiary!

Niech Dobry Bóg uchroni nas wszystkich od nieszczęścia i niebezpieczeństwa zarazy, a łaska Eucharystii, która przez Miłosierną Obecność Chrystusa rozlała się w naszych sercach, niech nas uleczy i łaskawie podźwignie we wszystkim, w czym niedomagamy z powodu naszych grzechów, słabości czy ludzkiej niewiary.

Zapraszamy jednocześnie do udziału w procesjach z racji Oktawy Bożego Ciała, które sprawujemy wraz z nabożeństwem czerwcowym.

Szczęść Wam Boże!!!




Ewangelia (Mt 9, 36 – 10, 8)

Rozesłanie Dwunastu

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».


Komentarz biblijny (Mt 9, 36 – 10, 8)


35-36. Uważano, że bez Mojżesza (Lb 27,17) lub króla (1 Krl 22,17; 2 Krn 18,16) Izrael jest „bez pasterza" (lub władcy). Gdy Izrael był pozbawiony innych wiernych pasterzy (przywódców religijnych), sam Bóg mógł stać się jego pasterzem (Ez 34,11-16). Posługa pasterza polegała na karmieniu (Ez 34,2-3), leczeniu (Ez 34,4) i ratowaniu zgubionych owiec (Ez 34,4-6). Fragment Mt 9,36 oznacza zatem pośrednio, że ludzie piastujący funkcje pasterzy Izraela (jego przywódcy) nie spełniali swojego zadania.

36.”litował się”: Greckie słowo splanchnizein pochodzi od rzeczownika oznaczającego „jelita", „wnętrzności", oznaczającego siedlisko ludzkich emocji,

”tłumy”: Jezus obdarował ich miłością i miłosierdziem, które miały wymiar społeczny. Źródłem jego oddania duszpasterstwu było dostrzeżenie u ludzi potrzeby duchowego przywództwa,

”jak owce nie mające pasterza”: Postać pasterza jest biblijnym symbolem politycznego i duchowego przywództwa (Lb 27,17; Ez 34,5; 1 Krl 22,17; 2 Krn 18,16; Za 10,2; 13,7). Powróci w Mt 10,6; 15,24; 18,12; 26,31.

37-38. „Żniwo" może być symbolem końca czasów (zob. komentarz do Mt 3,12), tutaj chodzi jednak raczej o Bożych świadków, podobnie jak w Księdze Izajasza. Słowa podobne do Mt 9,37 wypowiedział pewien rabin żyjący u schyłku I w. po Chr. Nie jest pewne, czy było to już wówczas tradycyjne żydowskie przysłowie, czy ów rabin nawiązał do wypowiedzi Jezusa (podobieństwo to może też być czystym zbiegiem okoliczności).

37.”Żniwo wprawdzie wielkie”:Jezus traktuje problem jako okazję do działania,

”ale robotników mało”: Taki stan jest permanentny i oczywisty, bowiem praca duszpasterska jest ciężka, nawet jeśli nie jest wyczerpująca fizycznie.

38.”Proście”: Jedynie wspólnota, która wzmacnia swoją wiarę mocą modlitwy, potrafi przyjąć i wydać z siebie więcej duszpasterzy.

Posłanie dwunastu apostołów (10,1-4).
Wraz z 9,36-38 perykopa ta stanowi wprowadzenie do drugiej wielkiej mowy Mt - misyjnej mowy skierowanej do dwunastu apostołów. S. Brown nazywa ją „częścią centralną", ponieważ zawiera także narrację (9,36; 10,1-5a) i nie ma charakteru misyjnego w dzisiejszym znaczeniu. Podobnie jak Kazanie na Górze, fragment powstał w wyniku skompilowania materiału zaczerpniętego z Mk i ze źródła Q, którego większa część została poddana poważnym przeróbkom przez Mateusza. Niezwykłe dla Mt są ww. 5a-8, 16b, 41. Najśmielszym posunięciem było przekształcenie ww. 17-25 z apokaliptycznej mowy zawartej w rozdz. 24 (= Mk 13). W ujęciu Mateusza mowa adresowana jest do uczniów starego porządku, a równocześnie do członków jego wspólnoty.

Izrael składał się z dwunastu pokoleń. Grupy religijne, które wybierały sobie dwunastu przywódców (podobnie jak w Zwojach znad Morza Martwego), czyniły to, wierząc, że są prawdziwym Izraelem, posłuszną Bogu resztą.
Listy imion zawarte w Ewangelii Łukasza i w Dziejach Apostolskich zastępują „Tadeusza" (o którym czytamy w Ewangelii Mateusza i Marka) Judaszem, synem Jakuba" (zob. też J 14,22). Starożytne dokumenty dowodzą, że zjawiskiem powszechnym było, iż ludzie mieli kilka imion. Różne listy imion apostołów odnoszą się więc do tej samej grupy osób. Rozpowszechnione były też przydomki, które umieszczano nawet na grobowcach. Słowo „Kananejczyk" brzmi po aramejsku tak samo, jak „Gorliwy" (Łk 6,15), dlatego niektóre przekłady podają „Szymon Gorliwy". W czasach Jezusa greckie słowo zelotes oznaczało zwyczajnie człowieka gorliwego; bądź też, że Szymon był zaangażowany w działalność narodowo-wyzwoleńczą (takie też było znaczenie tego słowa w czasie gdy powstawały Ewangelie) zanim stał się uczniem Jezusa.
Słowo „apostołowie" oznacza „ludzi posłanych" lub prawomocnych przedstawicieli. Analogiczny termin hebrajski był stosowany na oznaczenie przedstawicieli handlowych, chociaż ogólna idea jest znacznie szersza. „Posłany" posiadał pełnię władzy tego, który go posłał, by móc zrealizować powierzoną sobie misję. Opowieści o posłańcach pojawiają się na kartach Starego Testamentu, np. gdy Mojżesz przekazuje Jozuemu posłannictwo dokończenia jego dzieła i zdobycia Ziemi Obiecanej (Pwt 31,23). 'Rabini pozwalali swoim starszym uczniom nauczać, by przygotować ich do pełnienia roli rabbich.

1.”dwunastu”: Uczniowie stanowili zwykle większą grupę, tutaj jednak, podobnie jak w innych miejscach (rozdz. 18?), Mateusz ogranicza ich do dwunastu. Taki zabieg łączy ich z pozostałymi uczniami, a jednocześnie wyodrębnia jako szczególną grupę,

”udzielił im władzy": Wszyscy autorzy Ewangelii synoptycznych podkreślają, że wysłannicy Jezusa posiadali prawdziwą władzę i autorytet pochodzący od niego. Powołując ich, Jezus wykazał inicjatywę. Liczba 12 pochodzi od liczby pokoleń Izraela (Mt 19,28) i w symboliczny sposób oznacza odnowienie całego Izraela. Mateusz zakłada, że wszyscy apostołowie zostali powołani wcześniej, chociaż opisał jedynie powołanie czterech z nich (4,18-20).

2.”imiona dwunastu apostołów”:Tylko w tym miejscu występuje u Mt słowo „apostoł". W Mt religijny charakter roli wysłannika, czasami posiadającej znaczenie świeckie, wynika z natury posyłającego (Jezusa) i treści powierzonego przesłania (w. 7). Zarówno rabini, jak i NT wymieniają posłanych przez wspólnoty wysłanników (2 Kor 8,23) lub pojedyncze osoby (1 Kor 1,1). Prosta koncepcja ich funkcji przedstawiona w Mt i w Mk 6,30 znajduje pełniejszy i bardziej złożony wyraz u Łukasza oraz Pawła. Listę apostołów, z pewnymi niewielkimi różnicami, znaleźć można w Mk 3.16-19: Łk 6,12-16; Dz 1,13.

”pierwszy Szymon”: Na temat jego prymatu zob. 16,17-19. Mateusz wymienia również Andrzeja z jego bratem.

3.”Judasz Iskariota”: Przydomek ten może znaczyć „człowiek z Kariot" lub „kłamca".

5. Zwrot „nie idźcie do pogan" (dosł.: „nie idźcie drogą pogan") oznacza przypuszczalnie trakt wiodący wyłącznie do jednego z pogańskich, greckich miast Palestyny. Żydzi zwykle i tak unikali dróg prowadzących przez takie miasta. Galilea była ze wszystkich stron otoczona obszarami zamieszkanymi przez pogan, oprócz południa, gdzie graniczyła z Samarią. (Na temat Samarytan, zob. komentarz do J 4,1-4).

”Nie idźcie do pogan”: Polecenie zakazujące ewangelizacji pogan i Samarytan nawiązuje do praktyki samego Jezusa, opisanej w 15,24. Poważnym problemem jest pogodzenie tych wersetów z wielkim nakazem misyjnym w 28,19. Nie ma łatwych odpowiedzi, jednak otwartość wobec pogan można zauważyć także w innych fragmentach Mt (10,18; 3,9; 8,11f; 21,43; 22,1-14; 23,38-39). Być może Mateusz włączył to polecenie, ponieważ było ono ważne dla członków jego wspólnoty i wyrażało silne żydowskie poczucie wyjątkowego charakteru własnej tradycji. Mimo to w. 18 zakłada istnienie misji wśród pogan prowadzonej przez innych; na etapie znanym z Ga 2,9. Fragment 28,19 pozostaje zdumiewającym deus ex machina, pomimo wcześniejszej próby przygotowania.

6. Wśród Żydów panowało przekonanie, że dziesięć pokoleń Izraela zaginęło, lecz odnajdzie się pod koniec czasów. Tutaj jednak Jezus używa wyrażenia „owce, które poginęły z domu Izraela" w bardziej powszechnym, starotestamentowy sensie: zboczyły i odeszły od Pana (Iz 53,6; Jr 50,6; por. Ez 34,5). To, że przesłanie Jezusa było przeznaczone przede wszystkim dla Izraela nie wyklucza, że później miało zostać skierowane do innych narodów (Am 3,2 i kontekst; zob. mowy przeciwko narodom w Księdze Izajasza, Jeremiasza i innych).

”do owiec, które poginęły z domu Izraela”: Słowa te (Ez 34,2-6) odnoszą się przede wszystkim do Izraela jako całości obejmującej „zaginione pokolenia". Określenie to może oznaczać także grupę wewnątrz narodu, 'amha'ares, dosłownie „ludzi ziemi", tj. tych, którzy z jakiegoś powodu (z przyczyn materialnych, wykonywania pogardzanego zajęcia, braku zainteresowania lub braku wykształcenia) znaleźli się na marginesie, odsunięci od głównych kręgów religijnego przywództwa i pobożności. Ludziom tym Jezus okazywał szczególne zainteresowanie, chociaż nie wyłącznie im. Jego celem nie było osłabienie ludu Bożego, lecz jego zespolenie. „Owce, które poginęły" wyrażały jego troskę.

7-8. Misja apostołów, podobnie jak misja samego Jezusa, jest typowa dla „posłanych" (zob. komentarz do Mt 10,1-4): działali oni w ramach udzielonego sobie pełnomocnictwa. Późniejsza tradycja żydowska odnosiła do nauczycieli prawa słowa: Ja [BógJ darmo [udzieliłem wam Prawa], i wy czyńcie podobnie". Nie jest pewne, czy wypowiedź Jezusa „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!" jest wczesnym cytatem tego przysłowia.

7.”Bliskie już jest królestwo niebieskie”: Przesłanie uczniów było takie samo jak Jana Chrzciciela i Jezusa (zob. 3,2; 4,17).

8.”Darmo otrzymaliście”:Pawłowe określenie, zdumiewające tutaj (Rz 3,24; 2 Kor 11,7); Boże prawdy o zbawieniu mają tak wielką wagę dla wszystkich ludzi, że muszą być przekazywane bez względu na to czy słuchacze mogą za to zapłacić. Ideałowi temu byli oddani także rabini, np. Hillel powiedział: „Ten kto czyni ziemski pożytek z korony, ulegnie zatraceniu". Przeciwwagę owego ideału stanowi w. 10b: „Wart jest bowiem robotnik swej strawy>'" (Lb 18,31). Misjonarze muszą z czegoś żyć. Napięcie istniejące między tymi dwiema zasadami nie ma charakteru bezwzględnego, równowaga jest jednak delikatna.

Źródło


UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY

Ewangelia (J 3, 16-18) – 7 czerwca 2020 r.

Bóg posłał swego Syna na świat, aby świat został zbawiony

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego».

 





Największa tajemnica wiary

Dziś świętujemy największą tajemnicę naszej wiary: Bóg jest jeden w Trzech Osobach. Bóg tak umiłował świat, że zechciał nam objawić tajemnicę swojego wewnętrznego życia. Syn ukazał nam Ojca i razem posyłają do nas Ducha Świętego. Niech towarzyszą nam dziś słowa, które usłyszymy w czasie liturgii eucharystycznej: „Panie, Ojcze Święty, wszechmogący, wieczny Boże. Ty z Jednorodzonym Synem Twoim i Duchem Świętym jednym jesteś Bogiem, jednym jesteś Panem; nie przez jedność osoby, lecz przez to, że Trójca ma jedną naturę. W cokolwiek bowiem dzięki Twemu objawieniu wierzymy o Twojej chwale, to samo bez żadnej różnicy myślimy o Twoim Synu i o Duchu Świętym. Tak, iż wyznając prawdziwe i wiekuiste Bóstwo, wielbimy odrębność Osób, jedność w istocie i równość w majestacie”.

Dziś całym sercem wołam z radością: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu!

Źródło

 



Tajemnica Bożej Miłości

Teologiczny wywód Jana Ewangelisty dany nam do rozważenia przez Kościół w Niedzielę Trójcy Świętej ma nam pomóc w zrozumieniu jednej z najtrudniejszych prawd wiary.

Bóg Trójjedyny jest samą miłością i chce – jak podpowiada rozmowa Jezusa z Nikodemem – tę miłość ofiarować człowiekowi. Ewangelia dzisiejszego dnia podpowiada nam, że kluczem do zrozumienia tajemnicy Trójcy Świętej jest miłość Boga do człowieka, objawiona w osobie Jezusa Chrystusa i napełniona mocą do jej odkrycia w osobie Ducha Świętego. Bóg objawia się człowiekowi jako kochający Ojciec Stwórca, jako zbawiający Syn Boży, Bóg Człowiek i jako uświęcający Duch Święty Pocieszyciel. I nie jest dla nas najważniejszy wywód dogmatyczny, jakie są wewnętrzne relacje w Trójcy Świętej, ale to, że Bóg nas kocha, że pragnie nas zbawić i uświęcić, że pragnie nam siebie udzielić.

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Słowo świat pojawiające się w tej perykopie należy odczytać jako ogół ludzi stworzonych i miłowanych przez Boga, dla których jest przeznaczona miłość ujęta w pierwszych słowach tej perykopy. Jednorodzony jest uroczystym tytułem Jezusa. Jest on dla Boga Ojca kimś tak bliskim że łączy Ich wyłączna więź. Ponieważ Jezus jest Jednorodzonym Synem Bożym, Jego misja stanowi najwyższy dowód miłości Boga do świata. Jako Jednorodzony Syn Jezus żyje w najściślejszej więzi z Bogiem i dlatego tylko On może objawić ludzkości najskrytszą tajemnicę Boga i pełny wymiar Jego miłości.

Również głęboko należy pochylić się nad pojawiającym się tutaj słowem dał. Gdy się coś komuś daje, trzeba liczyć się z tym, że się to traci. Nie można komuś czegoś dać i żądać zwrotu. Plan Bożej Opatrzności jest taki, że Bóg, nie oczekując niczego w zamian, oddaje swego Syna Światu.

Kompilacja umieszczonych tutaj słów jasno wskazuje, że Trójca Święta jest Miłością i tą miłością dzieli się z ludźmi.

Najświętsza Trójca, Jedność Osób Bożych – Ojca, Syna i Ducha Świętego – na zawsze pozostanie tajemnicą wiary. Nie jest to jednak tajemnica w znaczeniu wiedzy tajemnej, dostępnej tylko dla wybranych i wtajemniczonych. Bóg sam zechciał nam objawić tę tajemnicę, zechciał objawić siebie samego w Osobach Ojca, Syna i Ducha, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Źródło

 


BOŻE CIAŁO W NASZEJ PARAFII - UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

 

Uroczystość Bożego Ciała – komunikat liturgiczny

11 czerwca 2020 roku


KOMUNIKAT

Wielebni Księża Proboszczowie
Parafii i Ośrodków duszpasterskich DW-P,

Biorąc pod uwagę aktualną sytuację epidemiologiczną, zalecam, aby Księża Proboszczowie zorganizowali procesję Bożego Ciała do czterech ołtarzy na terenie przykościelnym. Nie powinny one odbywać się między parafiami.

Przygotowanie uroczystości i przebieg liturgii wymagają zachowania wszystkich zaleceń sanitarnych (dystans społeczny oraz zasłanianie twarzy).

Usilnie zachęcam, aby w tym dniu umożliwić wiernym adorację Najświętszego Sakramentu w formie prywatnej.

Na godne i radosne przeżycie Uroczystości Bożego Ciała z serca błogosławię.

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski


 



W czwartek 11 czerwca – Uroczystość Bożego Ciała. Msze Święte o godz. 8.00, 9.30, 11.00 z procesją i ostatnia Msza Święta o godz. 18.00.

Zgodnie z zaleceniem Biskupa Diecezji z racji pandemii w tym roku procesja Bożego Ciała do czterech ołtarzy należy zorganizować na terenie przykościelnym. W naszej parafii wyznaczyliśmy trasę wokół kościoła i następujące miejsca dla poszczególnych ołtarzy:

  • I ołtarz – będzie pod figurką Matki Bożej przed kościołem – przygotowuje Wspólnota Kościoła Domowego,
  • II ołtarz – na ścianie domu katechetycznego – przygotowuje Wspólnota Wypłyń na Głębię,
  • III ołtarz – w ogrodzie parafialnym (przy bramie wjazdowej, znajdującej się od ulicy Brata Alberta) – przygotowują mieszkańcy osiedla/bloków ulicy Warszawskiej 3,
  • IV ołtarz – przy krzyżu z 1920 roku na froncie w podcieniu kościoła – przygotowuje Klub Seniora.

Przy IV ołtarzu będzie kazanie i uroczyste zakończenie procesji błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Warto mieć tę świadomość, że:
Procesja Bożego Ciała jest zawsze manifestacją naszej osobistej i wspólnotowej wiary w Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Jest także wyrazem naszej wdzięczności za wszelkie łaski, pomoc i błogosławieństwo, jakie za pośrednictwem Eucharystii od Chrystusa na co dzień otrzymujemy. W szczególnym okresie trwania pandemii, nasz udział w procesji Bożego Ciała, nasza osobista obecność i modlitwa nabierają wyjątkowej wartości, dlatego zapraszamy wszystkich parafian i gości do uczestnictwa w tej manifestacji wiary i Bożego dziękczynienia.


Do organizacji procesji jak w latach ubiegłych zapraszamy wspólnoty parafialne oraz przedstawicieli parafian do niesienia chorągwi, feretronów, świec, zapraszamy także dzieci i rodziców – dziewczynki do sypania kwiatów.

Spotkanie organizacyjne dla wszystkich biorących udział w przygotowaniu procesji, także dla przedstawicieli grup przygotowujących poszczególne ołtarze w poniedziałek 8 czerwca o godz. 19.00 w kościele.

Próba dla dziewczynek, które chcą sypać kwiaty podczas procesji również w poniedziałek o godz. 19.00 w kościele.

W środę 10 czerwca o godz. 19.00 spotkanie organizacyjne ks. Arkadiusza z ministrantami przed procesją Bożego Ciała.




HISTORIA UROCZYSTOŚCI BOŻEGO CIAŁA

Uroczystość ta została ustanowiona na skutek widzeń św. Julianny z Cornillon. Kiedy była przeoryszą klasztoru augustianek w Mont Cornillon w pobliżu Liege, w roku 1245 została zaszczycona objawieniami, w których Chrystus żądał ustanowienia osobnego święta ku czci Najświętszej Eucharystii. Wyznaczył sobie nawet dzień uroczystości Bożego Ciała - czwartek po niedzieli Świętej Trójcy. Biskup Liege, Robert z Thourotte, po naradzie ze swoją kapitułą i po pilnym zbadaniu objawień, postanowił wypełnić życzenie Pana Jezusa. W roku 1246 odbyła się pierwsza procesja eucharystyczna. W tym samym roku biskup zmarł, a wyższe duchowieństwo miasta uznało wprowadzenie święta pod taką nazwą za wysoce niewłaściwe. Św. Julianny omalże nie oskarżono o herezję. Po interwencji archidiakona katedry w Liege, Jakuba, kardynał Hugo zlecił ponowne zbadanie sprawy i zatwierdził święto. W roku 1251 po raz drugi archidiakon Jakub poprowadził ulicami Liege procesję eucharystyczną. Pan Jezus hojnie wynagrodził za to gorliwego kapłana. Syn szewca został wkrótce biskupem w Verdun, patriarchą Jerozolimy i ostatecznie papieżem (1261-1264). Panował jako Urban IV. To on w roku 1264 wprowadził w Rzymie uroczystość Bożego Ciała.

Bezpośrednim powodem ustanowienia święta miał być cud eucharystyczny w Bolsenie, który miał miejsce w 1263 r. Gdy kapłan odprawiał Mszę Świętą, po Przeistoczeniu kielich trącony ręką przechylił się tak nieszczęśliwie, że wiele kropel Krwi Chrystusa wylało się na korporał. Przerażony kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie Krwi. Zawiadomiony o tym cudzie papież, który przebywał wówczas w pobliskim mieście Orvieto, zabrał święty korporał. Przechowywany jest do dziś w katedrze w pobliskim Orvieto. W 1264 r. papież Urban IV bullą Transiturus ustanowił uroczystość dla całego Kościoła. Uzasadniając przyczyny jej wprowadzenia wskazał: „[...] zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie może być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia.”

Korzystając z tego, że na dworze papieskim w Orvieto przebywał wówczas św. Tomasz z Akwinu, Urban IV polecił mu opracowanie tekstów liturgicznych Mszy Świętej i Oficjum. Tekstów tych używa się do dziś (np. Pange lingua [Sław, języku...], a zwłaszcza jego dwie ostatnie zwrotki [Przed tak wielkim Sakramentem]; ostatnie zwrotki hymnu Verbum supernum śpiewane są przy wystawianiu Najświętszego Sakramentu [O zbawcza Hostio]; fragment hymnu Sacris solemniis stał się samodzielną pieśnią [Panis angelicus]).

Ze względu na śmierć Urbana IV bulla ta nie została jednak ogłoszona, a tym samym uroczystość nie została ustanowiona. Uczynił to dopiero papież Jan XXII, który umieścił powyższą bullę w Klementynach (1317) i wprowadził do kalendarza liturgicznego Święto Najświętszego Ciała Chrystusa (stąd potoczna nazwa Boże Ciało).

W 1849 roku papież Pius IX ustanowił Święto Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa (Festum Pretiosissimi Sanguinis Domini Nostri Jesu Christi), które było obchodzone najpierw w pierwszą niedzielę lipca, a od 1933 r. – 1 lipca.

W 1955 Pius XII reformując liturgię zlikwidował obchody oktawy uroczystości. Zmianę tę utrzymał Paweł VI wprowadzając w 1969 nowe normy kalendarza. Na prośbę Episkopatu Polski w Polsce został zachowany zwyczaj obchodzenia oktawy, choć nie ma ona już charakteru liturgicznego. Reforma liturgiczna Pawła VI z roku 1969 połączyła oba święta w jedno, choć w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego stosuje się ich rozdział. Podobnie w zgromadzeniach Misjonarzy Krwi Chrystusa i Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa.

Z Bożym Ciałem związana jest także uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, która jest obchodzona zaraz po oktawie Bożego Ciała, czyli w piątek osiem dni po Bożym Ciele

W Polsce Boże Ciało po raz pierwszy wprowadził biskup Nankier w 1320 r., w diecezji krakowskiej. W 1420 r. na synodzie gnieźnieńskim uznano uroczystość za powszechną, obchodzoną we wszystkich kościołach w państwie. W późnym średniowieczu i renesansie największym sanktuarium kultu Bożego Ciała w Polsce był poznański kościół Bożego Ciała, w którym w 1399 roku miał miejsce cud eucharystyczny.

W Polsce obchody uroczystości wiążą się z procesją z Najświętszym Sakramentem po ulicach parafii. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach, przy których czytane są związane tematycznie z Eucharystią fragmenty czterech Ewangelii.

 

Źródło

 

NIEDZIELA ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO


PRZYJDŹ DUCHU ŚWIĘTY !!!


Ewangelia (J 20, 19-23)

Weźmijcie Ducha Świętego

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».




Największy dar

Największy dar Zmartwychwstałego dla wierzących to Duch Święty. To On zrodził Kościół pod krzyżem i w Wieczerniku. To On przemienił zalęknionych i wycofanych apostołów w odważnych i niezłomnych głosicieli Ewangelii i świadków gotowych zapłacić życiem za prawdę, którą głoszą. To On dziś czyni nas uczestnikami posłania Jezusa, ludźmi misji. To On odpuszcza nam grzechy i leczy zranione serca. To On jest źródłem miłości w naszych sercach! My także jesteśmy zaproszeni, aby wyjść z Wieczernika, iść wszędzie i świadczyć o miłości, którą otrzymaliśmy od Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Przyjdź, Duchu Święty, i przemieniaj moje serce według woli Ojca i pragnień Jezusa.

Źródło

 



Liturgia Słowa opisuje wydarzenia Zesłania Ducha Świętego. Trochę inaczej opisują je Dzieje Apostolskie, a trochę inaczej Ewangelia św. Jana. Przypatrzmy się przesłaniu tych wydarzeń. Św. Jan przekazuje nam: „Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!” (J 20,22-23). Czasownik tchnął, z j. greckiego emfysao, występuje tylko w tym miejscu w Nowym Testamencie. W Starym Testamencie występuje się w kontekście ulepienia, stworzenia człowieka (zob. Rdz 2,7) oraz przekazania ducha, który ożywia umarłych (zob. Ez 36,9). Pokazuje to, że Jezus dokonuje to niejako nowego stworzenia. Jego tchnienie jest tchnieniem życia, ożywiającym uczniów. Duch daje życie. Dokładnie tego doświadczają Apostołowie w Dziejach Apostolskich: „wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić”. Zaczynają mówić inaczej, zmieniają się, bo teraz ich przemiana się dokonała. Dzięki Duchowi Świętemu uczniowie wychodzą, dawać świadectwo o Jezusie. Świat będzie robił wszystko, aby nasz wzrok odwrócić od Jezusa. Chrześcijanie jednak mają się wpatrywać w Boga.

Wydarzenia te mają dla nas chrześcijan kolosalne znaczenie. Duch Święty przychodzi nas odnowić, by być człowiekiem według zamiaru Boga. To sprawia On – Duch Święty, Duch który jest Życiem. Tydzień temu uczniowie mieli wątpliwości. Powód jest też prosty. Ludzie którzy nie biorą Ducha od Jezusa, Ducha Świętego, biorą ducha od tego świata, pełnego wątpliwości, pułapek, niejasności. Świat chce nas wepchać w pewne ramki, pokazać że tylko tak można funkcjonować, czasami trzeba się dostosować. Bóg nie chce, żebyśmy się dostosowali, ale odnaleźli życie w Duchu! Jeżeli człowiek chce być szczęśliwy musi zaczerpnąć z Jego Ducha, który daje konkretne owoce. Jezus pokazuje konkretny owoc Ducha Świętego: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. Owoc przebaczenia. Nie chodzi tu tylko o Sakrament Pokuty i Pojednania.

Przebaczenie to znak działania Ducha Świętego. Brak przebaczenia nas izoluje, zamyka, rozbija wewnętrznie i stwarza podziały. Świat dzisiaj funkcjonuje tak, że się nawzajem ocenia i to powoduje w nas wiele ran: niewłaściwa ocena czy nieprzyjemne traktowanie. Można się z tym spotkać niemal na każdym rogu życia. To może w nas pozostawiać rany czy zadry, którymi też trzeba się zająć. Rany jeżeli nie obmyje się je wodą utlenioną czy się je nie zaopatrzy w jakiś sposób będą ropieć i będą boleć. W życiu duchowym podobnie. Rana, którą ktoś nam zadaje też musi być obmyta Duchem Świętym – mocą Jego przebaczenia. Wtedy jest pokój, harmonia. Inaczej pielęgnujemy w sobie żal, który zmienia się w urazy. Życie według Ducha, w Jego darach czyni z nas, chrześcijan, dopiero kogoś. Nie byle kogo, ale kogoś!

Dlaczego może się tak dziać? Istnieje takie urządzenie – sokowirówka. Wsadzamy tam owoce jakie chcemy i ten sprzęt tak je wyciśnie, że wychodzi sok, zdrowa dawka witamin, która rewelacyjnie działa na nasz organizm. Duch Święty działa podobnie, tak nas przeciśnie, wyciśnie, że z nas pozostanie to co zdrowe, to co najlepsze. Tak działa Duch Święty. Tak, jak z owocami, będzie to trochę kosztować: krojenia, wyciskania, trochę czasu, tak musi być i w naszym życiu. Duch Święty też potrzebuje z nami czasu, dlatego notuje św. Łukasz: „Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy”. Każdy z nas ma swoją drogę wiary, swoje etapy, ale na każdym z nich potrzebujemy Ducha Świętego. Dlatego warto o Niego prosić. Duchu Święty przyjdź, zstąp na nas, odnów nas! Obdarz mocą przebaczenia i Twojej miłości!

 

Źródło


1 2 3 4 ...17 »
∧ góra strony
Parafia św. Brata Alberta
ul. Szeroka 2
05-075 Warszawa - Wesoła - Zielona

tel.: (22) 773 59 06
e-mail: parafiazielona@gmail.com

Rachunek bankowy parafii:
Bank Spółdzielczy w Halinowie
55 8019 1010 2004 0006 3514 0001
wykonanie: e-parafia.net